Page 1 of 2 1 2 LastLast
Results 1 to 10 of 19

Thread: Przesadzona siła ataku bosa Głos

  1. #1

    Join Date
    Jul 2014
    Posts
    401
    Server
    CLA01

    Przesadzona siła ataku bosa Głos

    Wlazłem do gry i chciałem komus pomóc w walce z głosem. Pamietam te walki i tak wczesniej nie było, teraz w pierwszej rundzie ten boss ma przesadzona siłe ataku, w kilka rund zniszczyl samymi tymi czarami armie mojego towarzysza do poziomu utraty sensu dalszej walki. Zabija teraz prawie połowe oddziału na strzał a strzela dwa razy na rundę. Nie ma ochrony przed tym ani nie ma leczenia aby zdążyc to leczyć. Nieopłacalny jest ten boss teraz, to żadna taktyka, przypomina walkę z klerykiem na arenie, bezsensu.

  2. #2
    okogi's Avatar
    Join Date
    Jul 2014
    Posts
    1,106
    Server
    CLA01
    temat juz poruszany , kilkakrotnie , jednym sie podoba innym nie
    wczesniej bylo troche bez sensu ze bosa sie jechalo bez strat , wg super , wczoraj robile zeznajomym znow i stracilismy 1 oddzial wiedzm ,,, to cale stratyponiesione przez nas ... glos sciagal 200 na strzala ( moze fakt duzo) , ale jakby slabiej atakowal to znowbez strat by bylo ... po co zamki i wojo w nich do rekrutacji skoronie chcecie go tracic .. daliby kazdemu zestaw blaskow i kleryka i bosow tygodniowych z 1k zycia , wtedy bylby fun , prawda

  3. #3

    Join Date
    Jul 2014
    Posts
    401
    Server
    CLA01
    Jesli starzy wyjadacze traca oddział to przecietni gracze beda przegrywac całkiem te bitwy. Sam zakup wojska nie jest problem ale limit kryształow jest problemem i wtopa armii to wtedy bedzie przerwa w grze dla weekendowych graczy.
    Ten boss wymaga najdłuzszego dokopywania sie przez pośrednie bitwy, przewiduje że nikt go nie bedzie ruszal i stanie sie martwym elementem gry (byc może juz takim sie stał, nie jestem na bieżąco).

  4. #4
    okogi's Avatar
    Join Date
    Jul 2014
    Posts
    1,106
    Server
    CLA01
    stracilismy oddzial przez nasza nieuwage ( leczenia nie dalismy ), ale fakt dla graczy poczatkujacych bedzie to nie lada wyzwanie , zrobili go tak ze nie mozna na niego isc samymi plomieniami albo liszami , bo straty beda napewno, moze gra bedzie isc w kierunku by mieszac oddzialy ( mam nadzieje ). najgorsze w nim jest to ze trzeba sie przebic i atakowac od razu , bo powrot do miasta na zmiane woja moze spowodowac ze przejscie sie znow przyblokuje i to jest chyba w nim najbardziej drazniace ... przy Alu i Varloku tak nie ma , czasami zdaza sie tez przy Daevie ... respawn tych mobow jest bardziej drazniacy niz sila Glosa .. kiedys Varlok 'gwarantowal' straty bo sciagal caly oddzial i ruszal sie pierwszy i mial zasieg na atak , pozniej go znerfili a ostatnio nawet cofneli by nie atakowal w pierwszej rundzie ... to samo przy Czerwie.
    moze to jest niezamierzone , moze znow znerfia , sporo glosow jest ze za mocny .. mnie osobiscie sie podoba , ale tylko moje zdanie
    pozdr

  5. #5

    Join Date
    Dec 2014
    Posts
    13
    Server
    CLA01
    z początku faktycznie wydaje sie ze za mocno bije, ale to ma sens. Jest to jedyny boss na którym można mieć normalne straty(pisze jako Kleryk w herosie), czeka się na niego tydzien, więc moim zdaniem jest spoko. I kryształy nabierają sensu, bo troche drażniące jak sie ma ileś tygodni full kryształów i nawet nie bardzo jest co za nie kupić.

    Jest to poprostu wyzwanie, tego bossa nie robi się codziennie a RAZ NA TYDZIEN.

  6. #6

    Join Date
    Sep 2014
    Posts
    87
    Server
    CLA01
    Powiem tak, jeśli strata kilku jednostek oraz kilku zwoi i runy, czyli połączenia wirtualnego złota i kryształów, których ilość wręcz marnuje się każdego dnia, niezbędnych do pokonania bossa, podparta racjonalnym myśleniem, to zbyt wiele dla was, aby w rezultacie darmo otrzymać wirtualną walutę, to polecam zacząć inwestować plny w te grę i raz na 2 tygodnie zakupić sobie najtańszy pakiet ze sklepu, jednocześnie wyrzekając się robienia misji na bossy tygodniowe. Według mnie tak to właśnie powinno funkcjonować, że pb zdobywane po pokonaniu bossa powinny być nagrodą za trud i ciężką pracę, w wyniku której niejednokrotnie dziesiątkowane były nasze oddziały, a nie pierdzeniem w stołek wynikającym z wiania nudą podczas pojedynkowania się z przeciwnikami.

  7. #7

    Join Date
    Aug 2014
    Posts
    110
    Server
    CLA01
    Głos jest spokojnie do "zrobienia".Wystarczy wziąć odpowiednie zwoje i myśleć.I nic więcej.Pierwszy raz po zmianach robiłem go na necro i patrząc na straty klera z którym grałem też pomyślałem,że będzie problem(dla necro problemem to on nie jest).Na klerze -okazało się , że w 2 klerów też można spokojnie go zaliczyć.Wystarczy tylko leczyć jednostki od razu, a nie czekać i oszczędzać manę albo zwoje.Oczywiście jest większym wyzwaniem niż był.Ale to fajnie!-tylko itemy jak zwykle nieadekwatne do tego wyzwania.

  8. #8

    Join Date
    Jul 2014
    Posts
    13
    Server
    CLA01
    Ja necro robiłem go z rycerzem nieswiadomy zmian tego samego dnia co byla aktualizacja i obeszło sie bez strat z obu stron oczywiscie zwoje i czary jak zawsze wspomagajace rycka i jako osoba ktora często pomagała innym robiąc w tygodniu kilka razy tych samych bossów w tym glosa stwierdzam że ubijanie wręcz bez taktyki na ślepo bossów jest nudne i za łatwe jesli chce sie miec zaliczona misje za pb, ale z drugiej strony juz tak sie czlowiek nie rwie do pomagania innym z powodu ze jest bardziej czasochłone praktycznie nie majac z tego korzysci chyba ze zmiena artefakty na silniejsze.

  9. #9

    Join Date
    Aug 2014
    Posts
    110
    Server
    CLA01
    Wczoraj stwierdziłem, że jest spoko do zrobienia..I byłby-bo robiłem go dzisiaj.Byłby gdyby nie zawiecha i wywałka na 1 ruchu 2 rundy.Zawiesił się zanim dałem okopy.Po relogu byłem poza bosem, bez 140 płomyków.Kolega któremu pomagałem też wycofał się od razu ze stratami.I tym sposobem nie zrobiliśmy Głosa, a straciliśmy ponad 200 płomieni.Do bani.No ale przecież to beta

  10. #10
    Azmodan28's Avatar
    Join Date
    Aug 2014
    Posts
    38
    Server
    CLA01
    Nie zgodzę się ze możną spokojnie go zaliczyć gram wojem reynev zwojów miałem pełno 1 pretora który był przynęta i w sumie tłukł jednostki które go atakowały 1 inkwizytora(2 pewnie tez by nic nie dalo) i 4 płomienie w pierwszej rundzie nie nadarzałem leczyć płomienie w momencie gdy mogłem wykonać ostatni atak aby przejść do 2 rundy popatrzałem na stan ekipy zostało mi 315 pretow i inkwizytorów 2 grupy płomieni po 63 szt i 2 grypy płomieni po 22 szt doszedłem do wniosku ze nie ma się co męczyć bo na początku 2 rundy w 1 turze mogą się posypać te 2 grupy blasków 22 szt bo gdzieś tyle brało jego atak a problem według mnie problem na pewno nie tkwi w tym ze dostał silny atak tylko w tym jak zaważyłem podczas walki praktycznie głownie jego i obiera 1 cel i leje aż do szkutku

Page 1 of 2 1 2 LastLast

Posting Permissions

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts

Ubisoft uses cookies to ensure that you get the best experience on our websites. By continuing to use this site you agree to accept these cookies. More info on our privacy.